Piotr Kubic

Lapidarne

Lapidarne – krótkie notatki pisane na marginesie codzienności 2017.06.17 O wychowaniu Życie jest jednym wielkim eksperymentem. Co można powiedzieć o własnym życiu, skoro testujemy w sumie tylko ten jeden, swój przypadek. Próby bycia porządnym człowiekiem sprowadzają się do jednego z szablonów – w jakich się urodziliśmy lub jakie są dostępne na wyciągnięcie ręki. Mając obok… Czytaj dalej Lapidarne

Zapraszam na koncert

Drobne, nie tak liczne chwile wolności, gdy spod palców wychodzi coś, co zaskakuje mnie samego. Jak często można zaskakiwać samego siebie? Zwłaszcza, że przygotowanie godzinnego koncertu to dziesiątki i setki godzin ćwiczeń? Czy potem można jeszcze zaskoczyć samego siebie? Fatalne jest nudzić się przy własnym graniu. Złowieszcze. Granie to więc ciągła tęsknota do chwil, kiedy… Czytaj dalej Zapraszam na koncert

manekin w witrynie sklepu

Na Rondzie Ofiar Katynia

Wiesiek nie przestawał myśleć o tamtej dziewczynie. To nie był pierwszy raz, kiedy myślał o dziewczynie, ale rzadko zdarzało mu się myśleć o właśnie takiej, w taki sposób, i tak długo. Było to na Rondzie Ofiar Katynia. W sumie można powiedzieć, że tam się kończy Kraków. Tak praktycznie się kończy. Autobusy jadąc ulicą Josepha Conrada… Czytaj dalej Na Rondzie Ofiar Katynia

Marynarka

Zrobiłem zakupy w fabryce i jak najszybciej chciałem rozliczyć zaliczkę, bo na to zadanie pozostał mi tylko jeden dzień. Chodziłem w kółko po moim pokoju próbując ustalić w myślach od czego zacząć, gdy wzrok mój padł na szafkę. Dokładnie – między dwiema szafami w moim pokoju jest niewielka szczelina, akurat taka, aby zmieścił się w… Czytaj dalej Marynarka