Działy tematyczne

Bez retuszu

Newsweek o książce Artura Domosławskiego „Kapuściński non-fiction”. Polacy ciągle nie chcą dociekać prawdy, wolimy piedestał i mitologizowanie, lub przeciwnie – skrajne potępienie.

Najtrudniej – codzienność

Jak sfotografować ludzi kłębiących się do autobusu, który właśnie podjechał na stanowisko? Nie chodzi o zdjęcie ludzi po prostu, chodzi o to, jak oddać obrazem mentalność, która każe ludziom przepychać się, walczyć o miejsce w sytuacji, gdy… miejsc starczy dla wszystkich. Tak, to zadziwiające 🙂 a jednak się zdarza i to nie tak rzadko w… Czytaj dalej Najtrudniej – codzienność

O rozkoszy

„O rozkoszy”

Dobre zdjęcia powstają często „nie wiadomo jak”. Fotografowie później milczą, sprawiając wrażenie, że wszystko to ich zasługa. Ale co tak naprawdę się stało – któż to wie…

Andrzej Seweryn – sesja do programu teatralnego

Zdjęcia do programu sztuki „Wyobraźcie sobie…” w reżyserii Jerzego Klesyka, z Andrzejem Sewerynem w roli głównej zostały wykonane w najprostszych, żeby nie powiedzieć – spartańskich warunkach. Wiedziałem, że sam spektakl rozegra się w minimalistycznej, prawie nie istniejącej scenografii. Aktor będzie miał drobne rekwizyty i kilka wariacji kostiumu. W tej sytuacji należy się spodziewać, że światło… Czytaj dalej Andrzej Seweryn – sesja do programu teatralnego

Woyzeck - plakat

Praktyka – zdjęcie reklamowe spektaklu

Dziś trochę praktyki. Opiszę powstanie zdjęcia reklamowego spektaklu teatralnego. Oto plakat (citylight) powstały na bazie zdjęcia. Urszula Grabowska, Grzegorz Mielczarek, fot. Piotr Kubic Zdjęcie tego rodzaju powinno spełniać kilka kryteriów. 1. Ma być reklamą przedstawienia, czyli poinformować i zachęcić potencjalnych widzów do oglądnięcia spektaklu. 2. Powinno zawierać przynajmniej jedną myśl, prawdę o spektaklu. Nie powinno… Czytaj dalej Praktyka – zdjęcie reklamowe spektaklu

Chłód i samotność

Fascynująca jest nowoczesna architektura – ale nie dlatego, że szczególnie piękna, tylko że w dziwnie skuteczny sposób podkreśla chłód, obcość i samotność przebywającego wewnątrz niej człowieka. Oto widok z Collegium Maximum UJ, ul. Krupnicza, Kraków. W pogoni za efektem oddala się od człowieczeństwa.