Felieton

Nepotyzm to przeżytek

Tak, nepotyzm pochodzi z czasów wspólnot plemiennych. Dobrze opisuje to michal39a7 we wpisie Nepotyzm jest czymś naturalnym, a u nas jest częścią naszej kultury. To oczywiste, że był to sposób na tworzenie trwalszej struktury w celu obrony przed wrogami pochodzącymi z zewnątrz. Liczyły się więzy krwi, przetrwanie rodziny. Na przykład sukcesja królewska była pożądana przez… Czytaj dalej Nepotyzm to przeżytek

Wyróżnienie

Mały sukces odkryłem dziś, wchodząc na portal Radia Tok FM. Na pierwszej stronie, tuż nad wiadomością dnia, znalazłem odnośniki do moich dwóch wpisów na blogu, który na tym portalu niedawno założyłem. Blog można czytać tutaj, a tytuły wyróżnione wpisy to: W gabinecie oraz Pomstowanie na Kościół i „niektórych polityków”.

Pomstowanie na Kościół i „niektórych polityków”

Takim dość typowym w środowisku TokFM głosem w sprawie np. in vitro jest np. „Niech Polacy zdecydują o in vitro, a nie Kościół” wyrażony przez wrednego-cynika we wpisie znajdującym się tutaj: http://www.tokfm.pl/blogi/pisze-to-co-chc/2012/07/niech_polacy_zadecyduja_o_in_vitro_a_nie_kosciol/1 Zgadzam się że in vitro powinno pozostać do decyzji każdego człowieka. Chciałbym tylko nieśmiało zwrócić uwagę: Kościół jest silny właśnie siłą Polaków. To… Czytaj dalej Pomstowanie na Kościół i „niektórych polityków”

Laboratorium prawa na drodze

Przyczynek do dyskusji o podwyższeniu kwot mandatów. Nie wysokość kary, ale jej nieuchronność, powstrzymuje potencjalnego przestępcę. Powyższe zdanie, należące do klasyki literatury mówiącej o praworządności, nie wymaga komentarza – o ile rozumiemy jego konsekwencje, jakie powoduje w otaczającej nas rzeczywistości. A rzeczywistość jest taka, że egzekwowanie przepisów ruchu drogowego jest utrudnione – o ile w… Czytaj dalej Laboratorium prawa na drodze

A w Syrii nie bardzo

Mój poprzedni wpis – tak, to był sprzeciw, protest. W czasie, gdy u nas króluje temat Euro 2012, chciałem poszukać informacji o tym, co dzieje się na świecie. Udało się wreszcie – na stronie CNN. Bo na polskich portalach obecny jest w zasadzie jeden temat. Nawet pod nagłówkiem „Ze świata” opisuje się naszą sprawę: co… Czytaj dalej A w Syrii nie bardzo

Nawałnica

Gdzieś, chyba w górze, ogromna kropla nadyma się, uczepiona spustu tonącego w ciemności, i gdy jej miara nadejdzie, pęka, rozpryskuje w niepoliczonych okruchach, z których każdy staje się skwapliwie i zręcznie podobieństwem matki. Spadając w dół tupią o asfalt, armia biegnących krasnoludków: klaszczą i skaczą, bo właśnie ulica jest pusta. To deszczowy wieczór.    … Czytaj dalej Nawałnica

60% czasu przy piłce – Francuzi

Zacytowany w tytule tekst padł właśnie przed chwilą z telewizora. Nie, nie oglądam meczu, obrabiam zdjęcia, mają być gotowe na jutro. Ale jak mówią doświadczeni kompozytorzy np. teatralni (sam słyszałem): „ja nie muszę patrzeć na scenę, żeby wiedzieć, czy warto iść na ten spektakl”. Łatwość, z jaką tworzymy statystyki we współczesnym nam świecie, kusi, aby… Czytaj dalej 60% czasu przy piłce – Francuzi

Zaszczyt, niechby i wirtualny

Spotkał mnie zaszczyt – redakcja TOK FM skomentowała mój pierwszy wpis na blogu! Lecz zaraz pojawia się wątpliwość, bo z doświadczenia wiem, że komentarze zachwalające treść są specjalnością automatów internetowych. Ich zaprogramowanie nie jest dziś większym problemem. Niekiedy kasuję u siebie dziesiątki komentarzy w stylu „Great! Keep posting, it’s my favourite”, podlinkowanych do stron typu… Czytaj dalej Zaszczyt, niechby i wirtualny

absurdalna naklejka w przedszkolu fot. Piotr Kubic

Po co

Dlaczego zakładać jeszcze jeden blog, dlaczego akurat tutaj i po co w nim pisać? Zajmuję się dziennikarstwem i reportażem jako wolny strzelec, w dużej części z powodu wewnętrznej potrzeby. Fotografia, której się oddaję, prowokuje mnie do spoglądania na różne sposoby. Nie chodzi tylko o wzrok, ale o przyjmowanie wszelkich bodźców, które do nas docierają. Do… Czytaj dalej Po co

Autoreportaż

Do bezsilności trudno podejść. Można próbować obrócić ją w żart, to wymaga dystansu, ale warto próbować go zdobyć… Tekst Dzień, w którym zyskałem wolność jest tego próbą.