architektura

Budynek Opery Krakowskiej

Reorganizuję archiwum. Przy okazji rzucam okiem na zdjęcia, jak to poniżej. Pochodzi z marca 2012 roku. Fotografowałem wtedy próby generalne do premiery „Ariadny na Naxos” Ryszarda Straussa w reżyserii Włodzimierza Nurkowskiego. Można powiedzieć, że czas fotografa teatralnego liczony jest spektaklami, którymi się zajmuje. Każdy spektakl to inna przestrzeń, inne emocje, inny świat. Przy każdym spektaklu… Czytaj dalej Budynek Opery Krakowskiej

Budynek dworca PKP w Nowym Targu

Piękno

Budynek dworca w Nowym Targu. Napis „kasy” z pewnością jest nieaktualny, nie jest możliwe zakupienie biletu na dworcu w Nowym Targu. Dlatego sądzę, że „informacji” również nie można tu uświadczyć. Czy jest „poczekalnia”? Nie sprawdziłem, nie wiem. Fotografowie, czy odnosicie wrażenie podobne do mojego, że dopóki istnieją takie miejsca jak to, jest jeszcze co fotografować?… Czytaj dalej Piękno

Ostatni dom w rzędzie do wyburzenia

Kocham moje miasteczko

Od kilku lat powstaje cykl pt. „Kocham moje miasteczko”. To praca z gatunku tych, które powstają dla samego fotografa, który nie czuje szczególnej potrzeby pokazywania jej komukolwiek. To wyrwane fragmenty z rzeczywistości, która staje się przeszłością, i stała się już w momencie zrobienia zdjęcia. Na ścianie tego domu kładą się cienie stojącej naprzeciw niego, nowej kamienicy.  Za… Czytaj dalej Kocham moje miasteczko

Twórczość architektoniczna

Chodząc ulicami w mieście takim jak Cluj-Napoca nie sposób przewidzieć, co ukaże się za kolejnym skrzyżowaniem, rogiem. Ma się wrażenie, że każdy, kto posiadł władzę na choćby kilku metrach ulicy, chodnika, ogrodzenia, podwórka, skweru, budynku, realizuje na nim własną wizję, która wydaje mu się najbardziej praktyczna, najtańsza, najpotrzebniejsza lub najbardziej prestiżowa, najładniejsza, najnowocześniejsza. Wersja zależy… Czytaj dalej Twórczość architektoniczna

Miasteczko

To małe miasteczko, przez które przejeżdżam dwa razy dziennie. Któregoś dnia wyszedłem poza główną ulicę, zacząłem spacerować uliczkami. Urzekły mnie. Od tamtej pory wracam do nich, co jakiś czas.